Credo

Mariusz Dański

Mariusz Artur Dański Ur. w 1973 w Radomiu.

mdanski@uthrad.pl 

W latach 1995-2000 studiował w Katedrze Wychowania Plastycznego Wydziału Nauczycielskiego Politechniki Radomskiej (obecnie Wydział Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego im. K. Pułaskiego w Radomiu). Dyplom w zakresie działań multimedialnych uzyskał w 2000 w pracowni prof. Aleksandra Olszewskiego, aneks z grafiki warsztatowej w pracowni dr hab. Krzysztofa Wyznera. Zorganizował 8 wystaw indywidualnych, ma na swoim koncie udział w ponad 200 wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą (Belgia, Czechy, Litwa, Macedonia, Niemcy, Rumunia, Słowacja, Ukraina). Laureat kilkunastu nagród w konkursach graficznych. Uprawia twórczość w zakresie grafiki, rysunku i nowych mediów. Prace w zbiorach: Galerii Test w Warszawie (kolekcja „Warszawska Grafika Miesiąca”), Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie, Muzeum Sztuki Współczesnej w Radomiu.
Od 2000 roku pracuje na macierzystym Wydziale Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu. Od 2012 jest prodziekanem ds. dydaktycznych i studenckich. Od 1. stycznia 2018 powołany na stanowisko profesora nadzwyczajnego UTH Rad. Członek Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie.


Credo

„Tworząc, upraszczam światło, opisując je w wyimaginowanym świecie własnych skojarzeń. Buduję za jego pomocą obszary, które zamykam na granicy kodu zero-jedynkowego, w pewnym sensie odbierając mu wartość twórczą. Chwytam, w geście zrozumienia, wszystko to, co potrafię przełożyć na nową jakość, nawet jeśli przez chwilę wydaje się ona być niezrozumiała. To co odszukane, staje się inspiracją, której szukam w sobie, w intymnych wypowiedziach, myślach, obserwacjach, notatkach. Odnajduję ją i transponuję na znany mi obraz binarny w sposób oczywisty, choć pełen ukrytych znaczeń. Kiedy tworzę, mam wrażenie, że uczestniczę w wyjątkowym misterium znaków. Każdy z nich, na swój indywidualny sposób, stanowi o istocie powstania konkretnej wypowiedzi plastycznej. Każdy jest na tyle ważny, na ile umożliwia zabudowywanie płaszczyzny obrazu bytami, które pozwalają na powoływanie do istnienia mojego prywatnego przekazu graficznego, ukrytego w diapozytywie myśli i realizowanego na granicy mojego fizycznego postrzegania. Szukam inspiracji w każdym fragmencie rzeczywistości, z którą obcuję. Miejsce i czas nie mają tu najmniejszego znaczenia. To może być poranek, kiedy siedzę w kuchni przy kawie, spoglądając na świat z wysokości czwartego piętra budynku, w którym mieszkam, a który jest niewiele młodszy ode mnie. Chwila, gdy obserwuję codzienne rytuały dziejące się wokół mnie, niezależnie od moich wyobrażeń. Wszystko to próbuję przełożyć na język plastyczny. (…) Budując graficzny świat, poddaję konstatacji istnienie cyfrowej matrycy. Poszukuję najodpowiedniejszego miejsca dla zobrazowania wirtualnego bytu. Mając pewność, że tak jak istnieje klasyczna odbitka, tak najlepszym (najprawdziwszym) środowiskiem dla obiektu stworzonego cyfrowo staje się jego obraz wirtualny”.©
(fragment autoreferatu habilitacyjnego)

dr hab. Mariusz A. Dański


do góry
wyślij
drukuj





liczniki odwiedzin